Jestem jednorazowa aż do szpiku kości

5 lat temu, dnia 01.02 odeszła Wisława Szymborska. Myślę, że przez cały ten miesiąc powinniśmy, w ramach szacunku, do jej s...

5 lat temu, dnia 01.02 odeszła Wisława Szymborska. Myślę, że przez cały ten miesiąc powinniśmy, w ramach szacunku, do jej sposobu patrzenia na świat, spostrzegawczości, wrażliwości i niecodziennej prostoty bycia, pochylać głowę przed słowami, które nakreśliła jej ręka.

Poezja Pani Wisławy to poezja mało patetyczna, prosta, czasem odważna. Piękna, nieśmiertelna i jakże prawdziwa. Wpisująca się w dzisiejszy świat jak mało która.

Moja miłość do poezji Pani Wisławy rodziła się w trudach i w bólu. Kiedy to, bodajże, w gimnazjum lub nieco wcześniej, być może jeszcze w podstawówce, po raz pierwszy miałam okazję zapoznać się z twórczością naszej noblistki, nie polubiłyśmy się. Delikatnie rzecz ujmując. Utwór o wdzięcznym tytule  Cebulazapadł mi głęboko w pamięć, ale w bardzo negatywny sposób. Nie rozumiałam go, 
nie dostrzegałam głębi. Denerwowała mnie jego interpretacja, wtedy uważana, notabene, jako nadinterpretacja. Przecież to wiersz o cebuli, CEBULI!


A później nastało liceum, studia, a wraz z nimi Portret kobiecy”, „Kot w pustym mieszkaniu…”, „Nic dwa razy, „Życie na poczekaniu”. I już wtedy wiedziałam, byłam pewna. Że drgnęła odpowiednia struna, że już rozumiem, dlaczego nazywają ją wielką poetką. Czytając jej wiersze odnosiłam wrażenie, jakbym obnażała samą autorkę i do tej pory czuję się niegodna dostąpionego zaszczytu.

Oto 13 najpiękniejszych cytatów z twórczości Wisławy Szymborskiej (było bardzo trudno wybrać, uwierzcie!)

♦♦♦
Albo go kocha albo się uparła. Na dobre, na niedobre i na litość boską.

♦♦♦
Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.

♦♦♦
Moje znaki szczególneto zachwyt i rozpacz.

♦♦♦
Przepraszam dawną miłość, że nową uważam za pierwszą.

♦♦♦
Przepraszam wszystko, że nie mogę być wszędzie.Przepraszam wszystkich, że nie umiem być każdym.

♦♦♦
Żaden dzień się nie powtórzy,Nie ma dwóch podobnych nocy,Dwóch tych samych pocałunków,Dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

♦♦♦
Żyjemy dłużej
ale mniej dokładniei krótszymi zdaniami.

♦♦♦
Kiedy wymawiam słowo Przyszłość,pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.Kiedy wymawiam słowo Cisza, niszczy ją.Kiedy wymawiam słowo Nic,stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie.

♦♦♦
Nie umiem się nadziwić, namilczeć się temu.

♦♦♦
Radość pisania. 
Możność utrwalania. 
Zemsta ręki śmiertelnej.

♦♦♦
Już zbyt wiele się stało,
co się stać nie miało,
a to, co miało nadejść,
nie nadeszło.

♦♦♦
Jednak największy kłopot mam ze słowem "jestem"

♦♦♦
Śmierć
zawsze o tę chwilę przybywa spóźniona.
Na próżno szarpie klamką
niewidzialnych drzwi.
Kto ile zdążył,
tego mu cofnąć nie może.


Zobacz również:

0 komentarze